Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 08 2014

Mery-Jane
3868 912b
Reposted fromtimetolove timetolove viaeryawen eryawen
Mery-Jane
Mery-Jane
6143 d63a
Reposted fromMambaJazz MambaJazz viagrinch grinch
Mery-Jane
6631 cae1
Reposted fromeryawen eryawen viagrinch grinch

January 26 2013

Mery-Jane
0159 3ec6
Reposted fromborn2die born2die viam-jak-magia m-jak-magia
Mery-Jane
9894 a73a
Reposted fromrisky risky viam-jak-magia m-jak-magia
8875 98ac
Reposted fromSaddieEvans SaddieEvans viam-jak-magia m-jak-magia
Mery-Jane
6612 98a4
Reposted fromRecklessKid RecklessKid viam-jak-magia m-jak-magia
Mery-Jane
1358 effb



Szczęście nie oznacza, że wszystko jest idealnie. 
Reposted fromzenibyja zenibyja viamoniluks moniluks
Mery-Jane
1011 19e0 500
Reposted fromlekhaim lekhaim

January 24 2013

Mery-Jane
8029 bb7f
Reposted fromhelenburns helenburns viagrinch grinch

December 06 2012

Mery-Jane
8847 3e5f
Mery-Jane
0839 1d50
Reposted fromnearu nearu viatilfeldighet tilfeldighet

November 24 2012

Mery-Jane
Mery-Jane
3230 4bb1 500
Reposted fromlekhaim lekhaim viagrinch grinch

October 26 2012

Mery-Jane
Reposted fromolalaa olalaa viagrinch grinch
Mery-Jane
miejsce, w tym także miasto, to zawsze ktoś. bez osoby miejsce po prostu nie istnieje. dotyk czyni miejsce. trwać w dotyku to tyle, ile mieć miejsce; coś miało miejsce, bo mnie to dotknęło, wiersz miał miejsce, gdyż zostałem dotknięty. i jeszcze - tyle mnie, ile miejsca zajmuję, ile kontaktu mogę nawiązać, ile mogę dotknąć, wziąć (w ręce, na siebie, na język)
— karolina felberg, świetlik w mieście w: mistrz świata, szkice o twórczości marcina świetlickiego
Reposted frometa eta viatilfeldighet tilfeldighet
Mery-Jane

Obudzili się o świcie tak mocno przytuleni do siebie, iż pierwszym uczuciem , jakiego doznali, było zdziwienie, że całą noc spali twardym i zdrowym snem, w którym nie przeszkadzała im bliskość. Chłopak poruszył się i podniósł na łokciu; patrzył przez chwilę na dziewczynę gorącymi oczyma, potem rzekł:

— Powiedz coś głośno, jeśli to wszystko naprawdę.

Dziewczyna roześmiała się. Objęła jego głowę nagimi ramionami i przytuliła go do siebie; była ciepła jak chleb. Przez chwilę słuchał twardego bicia jej serca, potem ona rzekła bardzo cicho:

—Myślisz, że to sen.

—Nic nie wiem — rzekł. — Ty nie wiesz, ile razy przez całą noc byłaś ze mną, mówiłaś do mnie, śmiałaś się do mnie; wyznawałaś mi takie rzeczy, o których marzyłem, a kiedy przychodziło rano i budziłem się, widziałem obok siebie puste miejsce.

— Najświętsze słowa naszego życia, Hłasko
Mery-Jane
Reposted fromolalaa olalaa viagrinch grinch

August 22 2012

Mery-Jane
Reposted fromwszedziesmierc wszedziesmierc viagrinch grinch
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl